W dobie epidemii COVID-19 Czechy zaskakują swoją gospodarką
15 grudnia 2020
Czy to możliwe, by jeszcze w tym roku Czechy prześcignęły gospodarczo Włochy? Wszystko na to wskazuję, jeżeli weźmiemy pod uwagę PKB na mieszkańca. Według prognoz do końca roku wskaźnik ten u naszych południowych sąsiadów wyniesie 40,3 tys. dolarów, a dla mieszkańców Półwyspu Apenińskiego oscylować będzie wokół 40,1 tys. dolarów. Mając na względzie powyższy czynnik Czechy zajmują obecnie 30 miejsce na świecie, zbliżając się do takich państw jak Japonia czy Kuwejt. Kryzys wywołany SARS-CoV-2 bardzo mocno dotknął państwa południa Europy, ze szczególnie dużym znaczeniem usług w gospodarce (np. gastronomia i hotelarstwo), gdzie Włochy były jednym z najbardziej poszkodowanych lockdownem krajów. Intensywnie rozwijające w ostatnich latach przemysł Czechy wykorzystując m.in. środki unijne i zagraniczne inwestycje zmniejszają sukcesywnie dystans dzielący ich z zamożniejszymi krajami zachodniej Europy.